Włamanie tuż obok pożaru i kradzieży pojazdu jest jednym z najbardziej traumatycznych zdarzeń dotyczących mienia w życiu statystycznego człowieka. Ofiary włamań często opisują odczucia związane z tym traumatycznym zdarzeniem, jako utratę poczucia bezpieczeństwa. Twierdzą nieraz, że utraciły prywatność i są przekonane, że w każdej chwili ktoś znowu może wejść do ich domu. Nie wiedzą, co zrobić po włamaniu.
Po czym poznać, że było włamanie?
Wbrew panującej opinii w domu wcale nie muszą zginąć żadne wartościowe przedmioty – wszystko zależy od celów włamywacza. Może zdarzyć się, że włamanie miało na celu zrobienie zdjęć określonym dokumentom lub podrzucenie ofierze kompromitujących materiałów.
Włamanie nie zawsze pozostawia tak oczywiste ślady, jak wyważone drzwi czy wybite okna. Zdarza się, że jedyny ślad to lekko ugięty profil okna, lub niedostrzeżona w pierwszej chwili dziurka w ramie. Popularność zaawansowanych zamków oraz drzwi antywłamaniowych spowodowały, że złodzieje szukają innych metod dostania się do pomieszczeń. Niestety nadal w szerokim użyciu są starsze zamki np. zamek na tzw. klucz Yeti – nie stanowią one już wystarczającego zabezpieczenia. Wprawny włamywacz przełamie taką barierę w mniej niż minutę – czynność ta nie wymaga nawet użycia siły.
Co zrobić po włamaniu, gdy zawiadomiono już policję?
Po odkryciu włamania i poinformowaniu o tym fakcie policji, należy upewnić się, czy i jakie przedmioty zostały skradzione. Można wskazać funkcjonariuszom, czy coś zostało przesunięte itp. Przed wizytą śledczych, należy powstrzymać się przed robieniem porządków, nawet jeżeli w mieszkaniu nie jest idealnie czysto – można zaszkodzić np. poprzez przypadkowe starcie odcisków palców sprawców. Warto przy okazji przyjrzeć się powierzchniom, czy w jakimś nietypowym miejscu nie został starty kurz. Ślad taki może wskazywać na to, gdzie działał włamywacz. Należy również zabezpieczyć nagranie monitoringu, o ile taki znajduje się w obiekcie. Nagrania z kamer CCTV mogą być bardzo pomocne przy ustaleniu, kto i którędy dostał się do domu. Monitoring może wskazać gdzie zaglądał intruz i co zabrał ze sobą.
Kolejnym krokiem powinno być zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela, w celu uzyskania odszkodowania np. za zniszczone drzwi balkonowe lub skradzione kosztowności.
Ale, co zrobić po włamaniu, gdy okoliczności i cele włamywaczy nie są jasne? Gdy nic nie zginęło, a ofiara ma wrażenie, że jest obserwowana lub podsłuchiwana, należy rozważyć wykrywanie podsłuchów.
Sprawdzenie pomieszczeń po włamaniu
Kontrola antypodsłuchowa nie jest pierwszą myślą, jaka przychodzi do głowy po włamaniu, jednak jest to naturalna czynność, która pozwala wrócić do normalnego funkcjonowania.
Dla techników wykonujących badanie antypodsłuchowe nie ma znaczenia, czy wchodzą do sali konferencyjnej przed ważną naradą, czy sprawdzają mieszkanie po włamaniu. Rzetelna, wielowymiarowa kontrola wraz z przeszukaniem fizycznym pozwolą wykluczyć możliwość podrzucenia podsłuchu, czy ingerencji w obecny na miejscu system monitoringu. Dodatkowo po każdej usłudze wykrywania podsłuchów zleceniodawca otrzymuje raport wraz z zaleceniami pokontrolnymi. Zastosowanie się do zaleceń pozwala podnieść poziom bezpieczeństwa i odzyskać poczucie prywatności.
Dowiedz się również, jak długo trwa wykrywanie podsłuchów oraz na czym polega badanie antypodsłuchowe.




